„Love 365: Find Your Story!” – coś dla fanów mobilnych otome od Voltage Inc.

Wygląda na to, że Voltage Inc. wzięło przykład ze swojej amerykańskiej koleżanki i wypuściło na rynek aplikację, zawierającą ich dotychczasowe gry. Teraz zamiast zaśmiecać sobie ekrany telefonów pierdyliardem gier, będziemy mieć jedną apkę z pierdyliardem tytułów.

Na chwilę obecną jednak, tytułów jest tylko pięć – aplikacja dopiero co zaczęła działać więc musimy dać ludziom od Voltage czas aby nadgonili ze swoimi tytułami, a nie ukrywajmy mało to oni ich nie mają.

Voltage Entertainment USA to ma do nich na noc. Oni mieli nie całe dziesięć gier wypuszczonych na rynek kiedy postanowili stworzyć Lovestruck, podczas gdy pierwotne Voltage ma ich około 35 – policzyłam tylko te płatne gry z Google Play, a w aplikacji dodali już dwa nowe tytuły. O których napiszę niżej.

Wracając do samej aplikacji:

Uważam, że jak na razie, pomimo iż zaczyna, jest lepiej skonstruowana niż jej starsza odpowiedniczka zza oceanu. Jest bardziej przejrzysta, milsza dla oka. Bardziej schludna. Nie wygląda jak coś co jest robione przez amatorów, ale jednak pełna profeska w każdym calu. Ale… (zawsze musi być jakieś ale), Lovestruck jest aplikacją całkiem darmową i wszystkie tytuły tam możemy czytać za darmo, jak już pisałam w tutaj. W Love 365 jak na razie możemy przeczytać dwie historie za darmo, ale większość wciąż trzeba będzie zakupić za Coinsy, za które już trzeba zapłacić realnymi Coinsami (a to ci niespodzianka!)

Ładne, wysuwane menu, na którym wszystko jest ładnie pokazane. Od profilu nie oczekujcie za wiele. Nie znajdziecie tu możliwości wrzucenia awatara, maila lub nawet adresu bloga. Nie ma miejsca na napisanie czegoś o sobie. Po prostu wpisujecie swój nick i datę urodzenia. To wszystko. Na początku byłam zawiedziona, ale później do mnie dotarło, że przecież ta aplikacja nie ma służyć do zawierania znajomości, a grania.

W zakładce „Titles” znajdziemy oczywiście wszystkie tytuły jakie aplikacja ma do zaoferowania. Są one podzielone na trzy kategorie: fantasy, real i school.

Bookshelf to nasze zakupione gry. Jako że nie zakupiłam żadnej (JESZCZE) to świeci to u mnie pustkami. Przyznam się szczerze, że był moment kiedy zastanawiałam się czy zakupione gry będą już „nasze” czy aby w nie zagrać znowu będę musiała wydać pieniądze. Po tej zakładce stwierdzam, że niepotrzebnie się martwiłam. A dlaczego się martwiłam? W Lovestruck nie ważne że zakupiłam tickety, kiedy je wydam na grę, to po prostu tracą się one w otchłani i jeśli jeszcze raz chcę zagrać w dany tytuł to muszę znowu się zaopatrzyć w te cholerne bilety.

Zakładka free, jak sama nazwa wskazuje, zawiera historie które w danej chwili możemy przeczytać za darmo i do kiedy nam to przysługuje. Wszystko jasne.

W Gift Box można znaleźć 100 darmowych Coins’ów, pewnie za ściągnięcie aplikacji. także na pierwsze zakupy będę mogła wydać 10,10 zamiast 13,64. Wow ^(-.-)^.

Co mi się jeszcze podoba to, to że „zarządzamy” swoją aplikacją normalnie trzymając telefon w pionie, a odwracamy go wyłącznie podczas grania. Przy wczytywaniu gry aplikacja sama nam o ty przypomina za pomocą słodkiego ekranu z małą animacją na środku. Plus podobno oferuje jakiś soundtrack… nie wiem, zawsze grałam w mobilne otome na totalnym mute.

Kupowanie danych ścieżek zdaje się być lekko pogmatwane. Zamiast wybrać sobie ścieżkę i zapłacić za nią od razu przekierowuje nas do wyboru: Coinsy czy Monthly Pass. Logiczne jeśli wybierzemy Coinsy to przekieruje nas do strony gdzie takowe zakupimy. Jak widać 400 Coins’ów, które są potrzebne na zakup jednej ścieżki to 13,64 – czyli standardowa kwota za Main Route w grach Voltage (tak, jestem w temacie).

Jeśli wybierzemy jednak opcję Monthly Pass, to płacimy 39,99 raz na miesiąc i mamy darmowy dostęp do trzech ścieżek naszego wyboru. Ale nie wiem czy to się tyczy całych historii, łącznie z zakończeniami czy jednak Main Route i Ending Set trzeba nabyć osobno, czyli w miesiącu możemy przeczytać półtora ścieżki. Nie wiem, nie sprawdzałam jeszcze.

Jest coś co tylko ten Pass nam dodatkowo daje. Dostęp do V.I.P Room. Nie wiem co tam można znaleźć (słuchy chodzą, że podobno jakieś exclusivy) i być może kiedyś się skuszę, ale na chwilę obecną jest on nawet w.i.p więc gdybym chciała nie byłabym w stanie Wam napisać jakież to skarby chowają się w tej zakładce. Tak na myśl od razu przyszedł mi motyw z walizką w Pulp Fiction (^_^).

A teraz te dwie gry, które się pojawiły i które tak mnie korcą aby przekroczyć swój limit zakupów w grach…

Rose in the EmbersRose in Embers rozgrywa się w erze Taisho, czyli pomiędzy 1912 a 1926. Wcielamy się w postać młodej kobiety, która wyruszyła do dużego miasta w poszukiwaniu pracy. Została kupiona przez wysokiej klasy osterię, jednak okazuje się że szefowa wymaga od niej czegoś więcej niż usługiwania gościom. Stara się sprzedać jej ciało jednemu z klientów. Na szczęście z pomocą przychodzi przystojny mężczyzna. Możliwe ścieżki: schlachcic Kyosuke; żołnierz Takahisa; artysta Misao oraz pisarz Tsukumo.*

When Destiny Comes Knocking.pngWprowadziłaś się do wymarzonego mieszkania i teraz pozostaje ci tylko znaleźć sobie chłopaka. W pobliżu znajduje się świątynia, która specjalizuje się w związkach. Po zmówieniu szybkiej modlitwy udajesz się z przyjaciółmi do kawiarni. Kiedy twoi przyjaciele wychodzą staje się coś nadzwyczajnego: do kawiarni wchodzi pięciu różnych, ale jednakowo przystojnych, mężczyzn i wszyscy rywalizują o twoją uwagę.*

*Oba teksty przetłumaczyłam z tego posta. Nie przechodziłam żadnego prologu bo wiem, że wtedy za bardzo bym się wciągnęła i ostatecznie znowu wydałabym kasę.

Jeśli o mnie chodzi to cieszę się, że taka aplikacja powstała. Uważam, że to wygoda mieć wszystko w jednym miejscu. Zwłaszcza jeśli ktoś, tak jak ja, zaśmieca swój telefon różnej maści aplikacjami, niemałą ilością gier i pierdyliardem zdjęć i filmików. Nic tylko czekać aż będzie można przetransferować te gry, które już mamy zakupione…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s